Przyjaźń w pracy: możliwa czy niemożliwa?

Midsection of businessman protecting paper team on desk in office

Praca to nie tylko rzetelne wykonywanie swoich obowiązków służbowych.  To miejsce, w którym oprócz całkowitego poświęcenia codziennym wyzwaniom, znajdujemy czas na zawieranie bliższych znajomości i przyjaźni. Pozwalają nam one przetrwać trudniejsze chwile i rozładować stres. Czy przyjaźń pomaga czy przeszkadza w pracy?

Większą część życia spędzamy w miejscu pracy. Zdarza się, że przez kilka, a nawet kilkanaście lat siedzimy biurko w biurko z tą samą koleżanką, jemy obiad zawsze z tym samym kolegą czy prowadzimy projekt w określonej grupie roboczej. Wtedy właśnie zawiązują się pierwsze bliższe znajomości. W drugiej osobie znajdujemy bratnią duszę, powierzamy jej nasze codzienne problemy i sekrety, śmieszy i bawi nas to samo. Czy istnieją sposoby na pogłębianie znajomości?

Tak naprawdę wiele zależy od tego, czy nasze charaktery znajdą wspólny mianownik. Udowodnione jest, że bliższe koleżeństwo w pracy pozwala przetrwać nam trudne chwile. Zdecydowanie lepiej wygląda perspektywa omówienia trapiącego nas problemu z kolegą lub koleżanką (dotyczącego np. niezrozumienia ze strony przełożonego), niż „duszenie” w sobie negatywnych emocji. Aby zjednać ku sobie ludzi w miejscu pracy, warto zwrócić uwagę na cztery podstawowe elementy:

  • Bądźmy uczciwi wobec innych współpracowników – od tego zależy, czy będziemy postrzegani jako osoba godna zaufania czy raczej planująca intrygi i powodująca kłótnie;
  • Bądźmy otwarci na nowe znajomości – nie traktujmy nowego pracownika w naszym dziale jako potencjalne zagrożenie. Każdy z nas jest dobry w konkretnej dziedzinie. Osoby pewne siebie, z ugruntowaną wiedzą i doświadczeniem, nie powinny oceniać innych takimi kryteriami;
  • Znajdźmy wspólne tematy rozmów, zainteresowania, pasje – to pomaga nawiązać bliższe relacje oraz sprawia, że darzymy większą sympatią osoby, które są do nas podobne;
  • Obserwujmy. Nie musimy nawiązywać bliższych relacji z każdym. Dobierajmy swoich znajomych świadomie, bo przecież nie chodzi o ilość, a wartość i jakość pielęgnowanej relacji.

Co w momencie, gdy coś pójdzie nie tak? Niestety takie przypadki również mają miejsce. Początkowo zażyła przyjaźń potrafi przerodzić się w uczucie nienawiści. Warto zachować wtedy zimną krew i nie podsycać konfliktu. Może to powodować wiele niepotrzebnych emocji, których można przecież uniknąć.

Przyjaźń może skończyć się także w momencie, gdy pracownik opuszcza firmę. Mimo wielu łez w ostatnim dniu pracy i zapewnień, że „będziemy w kontakcie”, każdy w rezultacie zajmuje się swoimi obowiązkami, a znajomość urywa się. Zdarza się także, że podczas prywatnych spotkań … nie mamy o czym rozmawiać.  To, co łączyło nas w poprzedniej firmie, to ludzie i tematy zawodowe, bo o nich najczęściej rozmawialiśmy. To z kolei dowód na to, że po pewnym czasie, przyjaźń zmienia się w znajomość, a następnie funkcjonuje jako kontakt biznesowy.

Mimo wszystko warto pielęgnować znajomości w pracy. Świat jest przecież mały i niewykluczone, że kiedyś spotkamy się ponownie w innej firmie.

bf